Ocena

Druga dawka powinna być przeznaczona dla osób, które ukończyły 18 lat i są co najmniej dwa miesiące po pierwszym szczepieniu.

Szczepionka Johnson & Johnson ma niższą skuteczność niż dwudawkowe preparaty konkurencyjnych firm

Takie zalecenie nie jest podyktowane wyłącznie wyższą skutecznością takiego rozwiązania. W uzasadnieniu czytamy również, że jedna dawka Johnson & Johnson zapewnia niższą ochronę niż dwie dawki konkurencyjnych szczepionek – Pfizera czy Moderny. Ostateczną decyzję podejmie FDA, aczkolwiek jak pokazuje historia instytucja ta często wcielała w życie rady ekspertów. Oficjalny werdykt ma zapaść niebawem.

Szczepionka Johnson & Johnson będzie mieszana z innymi preparatami?

W grę wchodzi również mieszanie szczepionek. Dane ujawnione w minioną środę przez amerykańskich naukowców dowodzą, że osoby, które otrzymały już szczepionkę Johnson & Johnson, mogą bez konsekwencji poddać się szczepieniu preparatem typu mRNA, czyli Pfizera i Moderny. Okazuje się, że u osób zaszczepionych po raz pierwszy szczepionką Johnson & Johnson poziom przeciwciał wzrósł 4-krotnie po dawce przypominającej tej samej szczepionki, 35 razy – po przypominającej dawce Pfizera i 76 razy – po przypominającej dawce Moderny.

Szczepionka Johnson & Johnson, Pfizer i Moderna, czyli potencjalne skutki uboczne

Czy osoby, które zaszczepiły się pojedynczą dawką Johnson & Johnson powinny się teraz niepokoić? W tej kwestii udzielił się dr Anthony Fauci, główny doradca medyczny Białego Domu i dyrektor Krajowego Instytutu ds. Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID). Fauci w wywiadzie dla stacji ABC rozwiał wszelkie wątpliwości twierdząc, że przedstawione zalecenia sprzyjają takim pacjentom. Przede wszystkim dlatego, że sugestie ekspertów dotyczą wszystkich osób zaszczepionych tym preparatem, ale nie wybranych grup, jak ma to miejsce w przypadku szczepionek Pfizera czy Moderny (przypomnijmy, obecnie w USA prawo do dodatkowych dawek szczepionek tymi preparatami mają osoby po 65. roku życia, a także osoby należące do grup podwyższonego ryzyka).

Zobacz też:
Płatne szczepionki? Rzecznik rządu wskazuje termin

Dr Fauci poruszył też temat mieszania szczepionek. W rozmowie podkreślił, że takie rozwiązanie jest korzystne, aczkolwiek nie wykluczył potencjalnych skutków ubocznych:

„Zależy to od tego, kim jesteś. Na przykład, kobieta w wieku rozrodczym, która nie miałaby prawie żadnych problemów z ewentualnym niepożądanym problemem w postaci zapalenia mięśnia sercowego – co zdarza się rzadko (…) w przypadku użycia szczepionki mRNA – mogłaby zdecydować się na to podejście” – zaznaczył ekspert i dodał, że jeśli takie ryzyko występuje u młodych ludzi, lepiej by wybrali jako dawkę wzmacniającą szczepionkę J&J.

Źródło: PAP/ Oskar Górzyński/ Andrzej Dobrowolski