Do tej pory nowy wariant koronawirusa wykryto w 77 państwach.

Omikron w Polsce: Ministerstwo Zdrowia potwierdza

Mamy informację sprzed chwili. Mamy w Polsce już potwierdzony pierwszy przypadek omikronu. Jest to przypadek ze stacji WSSE (Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna – red.)

– oświadczył Waldemar Kraska, którego doniesienia potwierdziło Ministerstwo Zdrowia:

Potwierdzamy wykrycie wirusa w wersji Omikron przez WSSE Katowice. Mutacja została stwierdzona w próbce pobranej od 30-letniej obywatelki Lesotho. Pacjentka jest w izolatorium i czuje się dobrze. GIS podjął niezbędne działania.

Omikron: kobieta przed wylotem do Polski miała negatywny wynik testu

Zakażona 30-latka podczas wywiadu epidemiologicznego potwierdziła, że w Polsce zamieszkiwała sama. Jak podaje MZ, bezpośredni kontakt z nią miały dwie zaszczepione osoby również pochodzące z Lesotho. Resort podkreśla, że „w trakcie pobytu na szczycie cały czas stosowała środki ochrony indywidualnej” zaś „w hotelu posiłki zamawiała telefonicznie i spożywała w pokoju. Jako osoba bezobjawowa wykonała test przed wylotem z Polski” – kończy ministerstwo.

Informację o zakażeniu wariantem Omikron w Polsce, jako pierwszy podał na Twitterze prof. Krzysztof Pyrć. Z raportu wynika, że zakażona osoba jest płci męskiej.

Omikron w Polsce był znacznie wcześniej?

Co ciekawe 13 grudnia chińskie media poinformowały, powołując się na miejscowe władze, że 9 grudnia w Tiencinie wykryto zakażenie koronawirusem u Polki, która przyleciała z Warszawy. Badania genetyczne wykazały, że jest to wariant Omikron. W tej sytuacji informacje są jednak sprzeczne, co potwierdzają słowa rzecznika resortu zdrowia Wojciecha Andrusiewicza:

Kobieta przed wylotem z Polski 6 grudnia miała wykonany test PCR wykrywający zakażenia i wynik z 7 grudnia był negatywny. Po przylocie do Chin test wykonany 9 grudnia dał 10 grudnia wynik pozytywny. 13 grudnia sekwencjonowanie pokazało, że to wariant Omikron. Kolejny test wykonany 13 grudnia znów dał wynik negatywny

– powiedział Andrusiewicz.

Źródło: PAP/Interia.pl

Zobacz też:
Indyjski wariant koronawirusa bardziej niebezpieczny? Nie ma na to dowodów

Zobacz także: