Ocena

Klasterowy ból głowy uznawany jest za najsilniejszy spośród wszystkich bólów głowy. Jest intensywniejszy nawet od napadów migrenowych. Może występować pod postacią epizodyczną, jak i przewlekłą. Zawsze, gdy się pojawia, w znacznym stopniu utrudnia funkcjonowanie. W skrajnych przypadkach powoduje nawet groźne, nieracjonalne zachowania, jak chociażby próby samobójcze. Dlaczego klasterowe bóle głowy w ogóle się pojawiają i jak można im zaradzić?

Bóle głowy Hortona

Ból klasterowy znany jest także jako ból Hortona. Co wyróżnia ten typ bólu głowy spośród innych? Przede wszystkim jego intensywność. Powszechnie uważany jest za najsilniejszy spośród wszystkich bólów głowy. Pojawia się u chorych powtarzalnie, z częstotliwością około 1-2 razy na dobę. Jedynym pocieszeniem może tu być fakt, że nie jest to częsta przypadłość. 

Skąd nazwa klasterowych bólów głowy? Otóż jest to zapożyczenie z angielskiego terminu „cluster”, który oznacza skupisko. Ból bowiem pojawia się w kilku grupach napadowych. Klaster, czyli okres nasilenia objawów bólowych, trwa kilka tygodni lub miesięcy. Przeważnie te okresy napadowe powtarzają się 2-3 razy w roku, z kilkumiesięcznymi przerwami bez objawów. 

Klasterowy ból głowy najczęściej nawracają w przejściowych porach roku – jesienią i wiosną. Ciąża, miesiączka i menopauza raczej nie grają tu większej roli – nie ma podłoża hormonalnego. 

Zobacz też:
Co robić, gdy doskwiera ból pęcherza? Rozpoznanie objawów i ich przyczyn

Klasterowy ból głowy – objawy

Klasterowy ból głowy znacznie różni się od innych bolesnych dolegliwości tej części ciała, dlatego też dość łatwo go odróżnić. Najczęstsze objawy wyglądają następująco:

  • przede wszystkim jest to palący, kłujący, rozdzierający i bardzo intensywny ból w czaszce;
  • przeważnie dolegliwości są jednostronne;
  • ich źródło znajduje się w okolicy nerwu trójdzielnego, który odpowiada za czucie w twarzy. Oznacza to, że ból często zlokalizowany jest za gałką oczną, na skroni, przy policzku lub szczęce;
  • napad nie jest niczym poprzedzony – pojawia się nagle i osiąga swoje maksymalne natężenie po około 5 minutach. Pojedynczy epizod może trwać od 15-20 minut nawet do 2 godzin. Może też się powtarzać, nawet do 3-8 razy w ciągu jednej doby;
  • najczęściej klasterowy ból głowy pojawia się podczas snu;
  • miejsce odczuwania bólu rzadko się zmienia – najczęściej pozostaje takie samo podczas każdego napadu u danej osoby. 

Klasterowy ból głowy – objawy towarzyszące

Ból głowy to nie jedyny objaw charakterystyczny dla tej dolegliwości. Chorzy skarżą się też na:

  • łzawienie;
  • przekrwione spojówki;
  • niedrożność nosa – uczucie zatkania i powstawanie wydzieliny;
  • zwężenie źrenic;
  • zwężenie szpary powiekowej;
  • obrzęk oczu.

Często można zauważyć zapadniętą gałkę oczną – zawsze po tej samej stronie co ból głowy. Ze względu na niezwykle duże natężenie bólu, chorzy mogą wykazywać nieracjonalne zachowanie podczas epizodów. Zdarzają się napady agresji, uderzanie głową o ścianę, a nawet próby samobójcze.

Zobacz też:
O czym świadczy ból nerki? W jaki sposób możesz się z nim uporać?

Klasterowy ból głowy – przyczyny

Przyczyny powstawania klasterowego bólu głowy nie są do końca znane. Statystycznie częściej pojawiają się wśród osób palących papierosy. Jednakże nie stwierdzono, że rzucenie palenia zmniejsza ryzyko. Podobne dane dotyczą spożywania alkoholu i kofeiny oraz stosowania leków z tlenkiem azotu. Powstawaniu napadu może też sprzyjać przebywanie w środowisku o obniżonej zawartości tlenu.

Bóle głowy Hortona zaliczane są do grupy bólów pierwotnych. Oznacza to, że nie powodują ich żadne współistniejące choroby. Ryzyko wystąpienia tej dolegliwości jest większe wśród rodzin osób chorych. Istnieją dwie hipotezy co do źródła tego bólu:

  • teoria zapalenia sterylnego – czyli niespowodowanego grzybem, bakterią, wirusem ani żadnym innym patogenem. Takie zapalenie atakuje strukturę kostną, w której znajduje się nerw trójdzielny i tętnica dostarczająca krew do mózgu. W momencie zapalenia tętnicy, krew spowalnia swój bieg. To z kolei przekłada się na ucisk nerwu trójdzielnego i wywołuje klasterowy ból głowy;
  • teoria o źródle bólu klasterowego w mózgu – a konkretnie w podwzgórzu. Struktura ta odpowiada za cały rytm biologiczny człowieka. Badania naukowców potwierdziły, że podwzgórze jest bardziej aktywne niż reszta mózgu podczas napadów bólu klasterowego. To źródło problemu wyjaśniałoby też w pewien sposób rytmikę typową dla bólów klasterowych.

Klasterowe bóle głowy – diagnostyka

Pierwszym krokiem do zdiagnozowania klasterowego bólu głowy jest szczegółowy wywiad z pacjentem. Obejmuje on dokładny opis dolegliwości:

  • ich nasilenie i charakter;
  • okoliczności wystąpienia bólu;
  • istnienie chorób towarzyszących;
  • przyjmowane leki;
  • obecność podobnych dolegliwości wśród członków najbliższej rodziny.
Zobacz też:
Ból kręgosłupa – jak się przed nim chronić?

W odróżnieniu od wielu innych rodzajów bólu głowy, klastery nie mają żadnych przyczyn organicznych. Do ich wykluczenia zwykle przydaje się rezonans magnetyczny. Podobne do bólu klasterowego mogą być:

  • zapalenie zatoki szczękowej;
  • zapalenie tętnicy skroniowej;
  • półpasiec oczny;
  • neuralgia trójdzielna;
  • zespół Tolosy-Hunta;
  • migrena;
  • zapalenie gruczolaka przysadki;
  • rozwarstwienie tętnicy szyjnej.

Gdy te schorzenia zostaną wykluczone, można podejrzewać klasterowy ból głowy. W tym celu lekarz może zlecić wykonanie podstawowych badań krwi, tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego. 

Postawienie jednoznacznej diagnozy nie jest proste. Istnieje wiele różnych schorzeń, którym towarzyszy intensywny ból głowy. Co więcej, różne rodzaje bólu mogą ze sobą współistnieć. Klasterowy ból głowy uważany jest za najintensywniejszy spośród wszystkich. Warto jednak pamiętać, że odczuwanie bólu jest kwestią indywidualną u każdej osoby.

Klasterowy ból głowy – leczenie

Leczenie pojedynczego napadu klasterowego nie jest proste. Ból pojawia się nagle, jest niezwykle intensywny, ale trwa krótko. W tym czasie chory rzadko trafia do lekarza. Większość osób sięga po przeciwbólowe leki bez recepty – działają one jednak zbyt wolno i nie są na tyle silne, aby złagodzić ból Hortona. 

Warto udać się do specjalisty nawet po ustaniu bólu. Klasterowe bóle głowy mają tendencję do nawracania, czemu warto zapobiegać. Najbardziej skuteczne jest leczenie długofalowe, które zapobiegnie pojawianiu się kolejnych ataków. 

Na szczęście współczesna medycyna umożliwia stosunkowo skuteczne leczenie klasterowego bólu głowy. Jeżeli podejrzewasz u siebie tę dolegliwość, udaj się do lekarza. Po przeprowadzeniu diagnozy, specjalista przepisze ci odpowiednie środki farmakologiczne. Mają one na celu powstrzymanie pojawiania się kolejnych epizodów.

Zobacz też:
Ból brzucha po jedzeniu – dowiedz się, dlaczego się pojawia i jak mu zapobiegać

W tym celu stosuje się leki doustne:

  • werapamil;
  • ergotaminę;
  • kwas walproinowy;
  • rzadziej – glikokortykosteroidy.

Jeżeli takie leczenie klasterowego bólu głowy nie przynosi pożądanych efektów, pozostają jedynie metody inwazyjne. Można operacyjnie uszkodzić zwój nerwu trójdzielnego. Ewentualnie stosuje się też zastrzyk lidokainy lub glicerolu. Tego typu inwazyjne metody niestety wiążą się z dużym ryzykiem powikłań takich jak:

  • zaburzenia czucia twarzy;
  • owrzodzenia rogówki;
  • zbaczanie żuchwy.

Klasterowy ból głowy – jak leczyć domowymi sposobami?

Leczenie domowe niestety nie przynosi odpowiednich efektów. Specjaliści radzą, aby podczas ataku nie kłaść się. Zmiana pozycji na leżącą może przynieść odwrotny skutek i nasilić ból. Nieznaczną ulgę może przynieść chodzenie i ucisk na bolący obszar. Leczenie klasterowego bólu głowy lekami bez recepty jest w większości przypadków całkowicie nieskuteczne. W celu przerwania napadu należy podać sumatryptan. Ulgę przynoszą też inhalacje czystym tlenem.
Klasterowy ból głowy potrafi być paraliżująco silny. Pojawia się tylko z jednej strony, najczęściej w okolicy oczodołu. Odbiera władzę nad ciałem i powoduje różne nieracjonalne zachowania. Jest rzadszy, ale też bardziej intensywny niż migrena i inne podobne dolegliwości. Nie wyleczysz go raczej domowymi środkami. Aby mu zapobiegać, konieczne jest specjalistyczne leczenie, a w skrajnych przypadkach – nawet operacja.

O autorze

Magdalena Złoczewska

Magister filologii angielskiej i pisarka z zamiłowania i zawodu. Swoje artykuły i tłumaczenia zaczęła publikować na papierze i w sieci już w 2017 roku. Zależy jej na tworzeniu wiarygodnych, ciekawych i wartościowych treści, które pomogą czytelnikom zdrowo żyć i dokonywać rozsądnych wyborów. Pasjonuje się podróżami, sztuką i poznawaniem świata. Fitness, zdrowe odżywianie i ekologia to tematy szczególnie bliskie jej sercu. Wiedzę zdobywa na szkoleniach, konferencjach, z literatury i po prostu – z życia.

Zobacz wszystkie artykuły