Przejdź do treści

Wiadomości1 min czytania

Kwasami omega-3 w depresję

Kwasy omega-3 mogą w dużym stopniu wspomagać osoby chorujące na depresję. Obiecujące wyniki badań wskazały, dlaczego tak się dzieje.

Tekst opracowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Zasady i ograniczenia

Kwasy omega-3 mogą odgrywać bardzo ważną rolę w walce z depresją. Naukowcy z King’s College London, Uniwersytetu w Manchesterze oraz Chińskiego Uniwersytetu Medycznego opublikowali na łamach pisma „Molecular Psychiatry” wyniki niezwykle istotnych badań. Wynika z nich, że metabolity, które powstają w trakcie rozpadu wspomnianych kwasów chronią mózg.

Badacze sprawdzili działanie kwasów omega-3 na depresję

Do tej pory nie udawało się ustalić, dlaczego kwasy omega 3 działają przeciwdepresyjnie. Wiedziano jednak, że mają one właściwości przeciwzapalne, a osoby cierpiące na wspomnianą chorobę mają z kolei wyższy poziom stanu zapalnego. Badaczom ze wspomnianych uczelni udało się jednak najpewniej ustalić zasadę działania kwasów omega-3.

Badanie prowadzono przed 12 tygodni na 22 osobach cierpiących na depresję. Przez cały okres badania, każdego dnia otrzymywały one 3 gramy EPA (kwas elikozapentaenowuy) lub 1,4 grama DHA (kwas dokozaheksaenowy).

Obiecujące wyniki badań

Poziom metabolitów lipidowych i nasilenie objawów depresji badane było zarówno przed kuracją, jak i na koniec badania. Jak się okazuje, u obu grup wzrost poziomu metabolitów wiązał się ze złagodzeniem objawów depresji. Lepsza odpowiedź była w przypadku DHA - 71 procent.

Okazuje się, że terapia przeciwzapalna i antydepresyjna może być ukierunkowana na wspomniane produkty rozpadu kwasów EPA i DHA. Wcześniej wykazano, że komórki hipokampa w połączeniu z tymi kwasami produkowały mediatory lipidowe, co zapobiegało nasileniu obumierania tych komórek. Naukowcy zaznaczają jednak, że potrzeba szerzej zakrojonych badań, aby upewnić się, że działanie to będzie miało trwały charakter.

Za: PAP

Redakcja PPZ · wszystkie artykuły