Bardzo niepokojące ustalenia zespołu pod kierunkiem polskich naukowców. Okazuje się, że powszechnie stosowane dziś cząsteczki nanosrebra mogą stanowić poważne zagrożenie dla ludzi.

Groźne nanosrebro?

Polscy badacze postanowili sprawdzić, w jaki sposób srebro uwalniane do naczyń w ludzkim ciele wpływa na nasze zdrowie. Odkryto że pacjenci z chorobami wątroby bardzo często mieli wysoki poziom srebra w organizmie.

Postawiono hipotezę, wedle której wspomniane cząsteczki srebra przenikają do naczyń limfatycznych i krwionośnych, do czego dochodzi w trakcie kontaktu pacjentów ze sprzętem medycznym w trakcie długotrwałego leczenia. Jest ono wykorzystywane w związku ze swoimi właściwościami odkażającymi.

Polscy badacze podkreślają, że temat wymaga szerszych badań między innymi w kwestii wchłaniania nanosrebra z kwriobiegu. Kumulowanie się tego pierwiastka w wątrobie może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia – ocenili naukowcy.

Okazało się też, że w wątrobie pacjentów podwyższony był też poziom miedzi. To może doprowadzić do choroby Wilsona, a powodem ma być właśnie akumulacja nanocząstek srebra.

Nanosrebro jest stosowane coraz częściej

Prof. dr hab. Wojciech Bial z IbiB PAN podkreślił:

Rosnąca produkcja materiałów oraz wyrobów konsumenckich zawierających nanocząstki srebra sprawia, że jesteśmy coraz bardziej eksponowani na ten metal. Nanosrebro znajduje się już nawet w pyle miejskim, który wprowadzamy do płuc w czasie zwykłego oddychania.

Wskazał, że coraz więcej badań mówi o toksycznym działaniu nanosrebra na człowieka. Badacze zalecają zachowanie ostrożności jeśli chodzi o stosowanie na własną rękę preparatów, które je zawierają. Przypomniano, że nanosrebro znajduje się chociażby w dezodorantach, środkach czystości czy produktach spożywczych.

Zobacz też:
"Czwarta fala przyspiesza". Dr Sutkowski wyjaśnia, czego możemy się spodziewać

Za: PAP

Zobacz także:

O autorze

Adam Zieliński

Student ostatniego roku medycyny kultywujący rodzinne tradycje i wartości związane z wykonywaniem zawodów medycznych. Chęć i możliwość niesienia pomocy innym to więcej niż profesja, to prawdziwa pasja, podobnie jak dzielenie się zdobytą wiedzą. Prywatnie mąż i tata dwuletniego letniego syna, dla którego chce być wzorem do naśladowania.

Zobacz wszystkie artykuły