Trzecia fala koronawirusa w Polsce słabnie – przyznał minister zdrowia Adam Niedzielski w trakcie swojego przemówienia w Nałęczowie. Jak poinformował szef resortu, w związku z mniejszą ilością zakażeń powrócą zabiegi planowe w szpitalach.

Zakażeń zdecydowanie mniej

Podana dziś przez ministerstwo liczba nowych zakażeń jest zaskakująco niska. Potwierdzono 3451 nowych infekcji, zmarły 22 osoby. Wygląda więc na to, że trzecia fala zakażeń w Polsce zdecydowanie odpuszcza. Mniejsze liczby w raportach widzieliśmy także w poprzednich dniach.

Takiego samego zdania jest minister Niedzielski, który stwierdzał w Nałęczowie:

„[…] zarówno apogeum liczby zachorowań, hospitalizacji czy tego najtrudniejszego zjawiska, którym są zgony, mamy już za sobą”.

Zapowiedział też niezwykle istotne zmiany jeśli chodzi o funkcjonowanie służby zdrowia w trakcie pandemii. Jak zauważył:

„Pandemia spowodowała również pewne zaniedbanie zdrowia publicznego, bo nie zgłaszaliśmy się na profilaktykę, dostępność do systemu ochrony zdrowia była ograniczona”.

Podkreślił, że w najbliższych miesiącach niezwykle istotny jest powrót do normalnego leczenia. Po majówce ma zostać ogłoszony program profilaktyki dla osób po 40. roku życia. To jednak nie wszystko.

Wracają zabiegi planowe

Niedzielski podał, że od 4 maja zniesione zostają rekomendacje co do ograniczania zabiegów planowych. To niezwykle ważna informacja dla wszystkich osób, które czekają na pilne zabiegi mające ratować ich zdrowie oraz życie.

System opieki zdrowotnej ma stopniowo odzyskiwać łóżka, które zostały zabezpieczone na walkę z epidemią koronawirusa w Polsce.

Zobacz też:
Koronawirus z laboratorium? Daily Mail: Instytut Wirusologii w Wuhan współpracował z armią

Wygląda też na to, że coraz bardziej zbliża się moment powrotu do normalności w związku ze zwiększoną liczbą szczepień. Do tej pory wykonano ich już 10 milionów. Problemem może być jednak zmniejszenie liczby dostaw preparatów do Polski aż o milion sto tysięcy sztuk. Rząd przyznaje, że niektóre z osób, które mają już zaplanowane szczepienia, muszą się liczyć z możliwymi opóźnieniami.

za: rp.pl, TVN24, PAP

O autorze

Adam Zieliński

Student ostatniego roku medycyny kultywujący rodzinne tradycje i wartości związane z wykonywaniem zawodów medycznych. Chęć i możliwość niesienia pomocy innym to więcej niż profesja, to prawdziwa pasja, podobnie jak dzielenie się zdobytą wiedzą. Prywatnie mąż i tata dwuletniego letniego syna, dla którego chce być wzorem do naśladowania.

Zobacz inne artykuły autora