W Polsce mamy do czynienia z mniejszą niż w ubiegłym roku liczbą przypadków boreliozy. Od początku roku do 15 maja potwierdzono już 1809 zachorowań po kontakcie z kleszczami.

Według informacji zawartych w zestawieniu opublikowanym przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, liczba ta jest znacznie niższa niż w ubiegłym roku. Wtedy w tym samym okresie potwierdzono zdecydowanie więcej, bo aż 2689 takich przypadków.

W swojej depeszy Polska Agencja Prasowa przypomina, że borelioza, inaczej zwana chorobą z Lyme, wywoływana jest przez krętki z rodzaju Borrelia. Na początku w miejscu ugryzienia widoczny jest niebolesny rumień z przejaśnieniem w środku. Mogą się też pojawić objawy podobne do grypy jak gorączka, bóle głowy i mięśni czy uczucie rozbicia.

Choroba leczona jest antybiotykami przez okres 28 dni. Można też przeprowadzić badanie krwi, które da nam odpowiedź, czy kleszcz zaraził nas boreliozą.

Co zrobić, aby ochronić się przed kleszczami?

Najważniejsze, to odpowiednio ubrać się, gdy mamy zamiar wyjść na łono natury. Konieczne są długie, obcisłe spodnie oraz zakryte buty. Warto też założyć na głowę kapelusz.

Równie ważne jest też unikanie kontaktu z pajęczakami. Nie wchodźmy więc w gęste zarośla czy paprocie. Są przyciągane przez zapach naszego potu, a także ciepło i ruch powietrza.

Co robić, jeśli ugryzie nas kleszcz?

Jeśli jednak kleszcz mimo stosowania się do wspomnianych reguł nas ugryzie, należy pamiętać o kilku niezwykle ważnych zasadach. Przede wszystkim, trzeba go jak najszybciej usunąć. Dlatego tak ważne jest oglądanie się po powrocie z lasu.

Kleszcza usuwamy poprzez złapanie go pęsetą jak najbliżej skóry. Nie można go wyciskać czy wykręcać. Nigdy też niczym nie smarujemy owada. Alternatywnym rozwiązaniem może być skorzystanie ze specjalnych pompek ssących, które są dostępne w aptekach.

Za: PAP

O autorze

Adam Zieliński

Student ostatniego roku medycyny kultywujący rodzinne tradycje i wartości związane z wykonywaniem zawodów medycznych. Chęć i możliwość niesienia pomocy innym to więcej niż profesja, to prawdziwa pasja, podobnie jak dzielenie się zdobytą wiedzą. Prywatnie mąż i tata dwuletniego letniego syna, dla którego chce być wzorem do naśladowania.

Zobacz inne artykuły autora