Po raz pierwszy od prawie 20 lat udało się opracować nowy lek na chorobę Alzheimera. Środek Aducanumab został dopuszczony do obrotu przez amerykańską Administrację ds. Żywności i Leków.

Lek ma spowolnić postęp choroby

Prudkowany prze firmę Biogen środek ma spowalniać postęp choroby. Jak informuje serwis businessinsider.com.pl, decyzję uznaje się za kontrowersyjną i w dalszym ciągu mają być prowadzone badania nad skutecznością nowego preparatu.

Według informacji BBC, w przeciągu ostatnich 10 lat ponad 100 innych leków na chorobę Alzheimera nie zostało dopuszczonych do obrotu. Po raz ostatni nowy lek na tę chorobę zaakceptowano w 2003 roku.

Jak czytamy, nowe lekarstwo na tę niezwykle wyniszczającą dla chorego przypadłość ma uderzać w same jej przyczyny, a nie zwalczać objawy. Celem jest uderzenie w zalegający w mózgu beta-amyloid, który powoduje zaburzenia w pracy mózgu , co objawia się między innymi demencją.

Droga terapia, duża dawka leku

Najpierw w 2019 roku przerwano prace nad lekiem, ponieważ dane nie potwierdzały znaczącego spowolnienia postępów choroby. W tym roku jednak, po przeanalizowaniu większej liczby danych, uznano że jest skuteczny, choć dawka musi być większa.

Liczby naukowcy mają jednak wątpliwości co do skuteczności preparatu. Teraz, aby zweryfikować korzyści płynące ze stosowania leku, Biogen musi przeprowadzić czwartą fazę badań klinicznych. Brak potwierdzenia odpowiedniej skuteczności może oznaczać cofnięcie akceptacji FDA i wycofanie leku z rynku. Niestety, terapia wiąże się też z ogromnymi kosztami. Rocznie to od 2,5 do ponad 8 tysięcy dolarów.

Za: businessinsider.com.pl

O autorze

Adam Zieliński

Student ostatniego roku medycyny kultywujący rodzinne tradycje i wartości związane z wykonywaniem zawodów medycznych. Chęć i możliwość niesienia pomocy innym to więcej niż profesja, to prawdziwa pasja, podobnie jak dzielenie się zdobytą wiedzą. Prywatnie mąż i tata dwuletniego letniego syna, dla którego chce być wzorem do naśladowania.

Zobacz inne artykuły autora