Czy można biegać na czczo?

Bieganie rano na czczo może mieć swoje wady. Zanim zdecydujesz się na taką formę aktywności, poznaj jej plusy i minusy. 

Zastanawiasz się, czy można biegać na czczo? Najprostsza odpowiedź brzmi – tak. Jednak nie zawsze jest to najlepszy rodzaj treningu. Każde ciało jest inne. Aby znaleźć idealne ćwiczenia, musisz wypróbować różne techniki. Osoby chwalące sobie bieganie na czczo, zarzekają się, że jest to niezwykle energetyzujące. Niewątpliwie korzystnie wpływa na spalanie tkanki tłuszczowej, dotlenienie organizmu oraz samopoczucie.

Intensywny, czyli beztlenowy trening fizyczny jest dość wymagający. W pierwszym etapie wysiłku organizm czerpie energię z glikogenu zmagazynowanego w mięśniach. Następnie przystępuje do czerpania z tkanki tłuszczowej. Poranne bieganie na czczo przyspiesza ten proces. Po przespanej nocy poziom glikogenu w mięśniach jest niższy niż w ciągu dnia. Nie oznacza to wcale straty masy mięśniowej. Białko spalane jest dopiero jako trzecie w kolejności, po węglowodanach i tłuszczach.

Bieganie rano na czczo wiąże się przeważnie z mniejszą energią. Jeżeli odczujesz wyraźne osłabienie, ciężkość poruszania nogami lub zmęczenie nieproporcjonalne do tempa twojego biegu, jest to wyraźny znak, aby przestać. W takim wypadku natychmiast wróć do domu i uzupełnij płyny.

Zobacz też:
Regulator kwasowości – co to takiego? Czy kwasek cytrynowy jest szkodliwy?

W trakcie biegania na pusty żołądek nie wykonuj żadnych intensywnych treningów. Wysoka intensywność ćwiczeń na czczo może powodować kontuzje lub omdlenia. Powinien być to trening o niskiej lub umiarkowanej intensywności. Koniecznie daj też organizmowi odpowiedni czas na rozbudzenie oraz dobrze go nawodnij. Obserwuj swoje ciało i nie wymagaj od niego więcej, niż jest ono w stanie wykonać.

Bieganie na czczo czy po śniadaniu?

O jakiej porze najlepiej biegać? Skuteczniejsze jest bieganie przed śniadaniem czy po? Bieganie na czczo ma swoich zwolenników wśród osób szukających sposobu na szybką utratę wagi. Tak forma treningu faktycznie ułatwia spalanie tłuszczu, ale nie bardziej niż inne, podobne ćwiczenia. Najlepsze efekty daje systematyczność, a nie pora dnia.

Chcąc wybrać najkorzystniejszą godzinę do biegania lub innego treningu, musisz przejrzeć swój plan dnia. Wybierz przede wszystkim porę, która nie koliduje z innymi czynnościami. Możesz również wypróbować różnych godzin, aby sprawdzić, co sprawdzi się najlepiej. Bieganie przed śniadaniem może być o tyle korzystne, że nie jesteś wówczas ociężały/a od posiłku. Jakakolwiek wymagająca aktywność fizyczna będzie przyjemniejsza na pusty żołądek. Jeżeli wolisz biegać po śniadaniu, wybierz lekki posiłek lub odczekaj kilka godzin po zjedzeniu go.

Bieganie na czczo czy po śniadaniu – decyzja należy do ciebie! Wypróbuj te treningi zamiennie i sprawdź, który lepiej się sprawdza w twoim przypadku. Pamiętaj, że intensywne ćwiczenia bezpieczniej jest wykonywać po zjedzeniu posiłku. Jeśli więc zależy ci na długim lub szybkim biegu, lepsze będzie bieganie po śniadaniu lub o innej porze dnia.

Zobacz też:
Sposoby na czkawkę. Sprawdź najskuteczniejsze metody na jej zatrzymanie

Bieganie na czczo efekty

Zdecydowałeś/aś się już na bieganie na czczo? Efekty takiego treningu są bardzo korzystne dla ciała, jeżeli robisz to poprawnie. Bieganie przed śniadaniem korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy i pomaga skutecznie dotlenić organizm. Wykonując taki trening z samego rana, nastrajasz swoje ciało do efektywniejszej pracy. Podczas wysiłku uwalniają się endorfiny, które poprawią twoje samopoczucie. Dotleniony mózg będzie lepiej i produktywniej działał przez cały dzień.

Jeśli chodzi o spalanie tkanki tłuszczowej, właściwie nie ma znaczenia, czy wybierzesz bieganie na czczo, czy po śniadaniu. Fakt, aktywność fizyczna przed posiłkiem pomoże spalić więcej tłuszczu. Jednak nie powinno się wykonywać intensywnych ćwiczeń na pusty żołądek. Bieganie przed śniadaniem nie spali więcej kalorii. Jeżeli utrata wagi jest twoim głównym celem, możesz wybrać jakąkolwiek porę dnia.

Poranne bieganie na czczo ma jednak sens. Taka forma treningu znakomicie przygotowuje do maratonów i biegów długodystansowych. Regularne bieganie poranne pomaga usprawnić cały organizm. Ciało uczy się w ten sposób większej wydajności. Jest to często wybierany sposób ćwiczeń przez profesjonalnych sportowców. Częste powtarzanie zrobi z ciebie lepszego biegacza! I w tym przypadku sprawdza się powiedzenie – trening czyni mistrza.

Bieganie na czczo – czy to się opłaca?

Podsumowując – bieganie na czczo nie jest niebezpieczne. Nie zredukuje zbudowanej tkanki mięśniowej, ale nie przyspieszy też znacząco spalania tłuszczu. Jeżeli lubisz aktywność fizyczną rano, możesz spokojnie wypróbować bieganie na czczo. Może to nauczyć twój organizm większej efektywności. Po regularnym treningu ciało będzie lepiej magazynować i czerpać odłożoną energię.

Zobacz też:
Zdrowy tryb życia – 5 sprawdzonych zasad, które zapewnią ci zdrowie!

Bieganie o każdej porze jest zdrowe, o ile nie masz problemów z kolanami. W przypadku jakichkolwiek poważniejszych problemów zdrowotnych chęć biegania powinieneś/aś skonsultować z lekarzem. Dla zdrowego ciała taka forma aktywności jest jednak bardzo korzystna. Usprawnia krążenie, dotlenia mózg i polepsza kondycję. Jest to też sprawdzony i zdrowy sposób na walkę z depresją. Regularny ruch korzystnie wpływa na samopoczucie i lepszy sen. W połączeniu ze zrównoważona dietą jest podstawą zdrowego życia. Udając się na poranny bieg, nie zapomnij dobrze rozgrzać ciała. Daj mu się rozbudzić i rozruszać. Na koniec koniecznie pamiętaj o odpowiednim uspokojeniu i rozciągnięciu mięśni. W ten sposób zapobiegniesz jakimkolwiek kontuzjom.

O autorze

Magdalena Złoczewska

Magister filologii angielskiej i pisarka z zamiłowania i zawodu. Swoje artykuły i tłumaczenia zaczęła publikować na papierze i w sieci już w 2017 roku. Zależy jej na tworzeniu wiarygodnych, ciekawych i wartościowych treści, które pomogą czytelnikom zdrowo żyć i dokonywać rozsądnych wyborów. Pasjonuje się podróżami, sztuką i poznawaniem świata. Fitness, zdrowe odżywianie i ekologia to tematy szczególnie bliskie jej sercu. Wiedzę zdobywa na szkoleniach, konferencjach, z literatury i po prostu – z życia.

Zobacz inne artykuły autora