Mirakulina – co to właściwie jest?

Mirakulina to unikalna substancja białkowo-cukrowa. Składa się z kilku rodzajów cukrów prostych: galaktozy, mannozy, fruktozy, arabinozy, ksylozy, glukozy oraz aż 191 aminokwasów. Rośliną, z której wydobywana jest mirakulina, jest synsepal słodki. Jej naturalne środowisko to wschodni obszar Afryki. Synsepal słodki jest tzw. drzewem wiecznie zielonym. Czasami występuje w formie krzewów lub dorasta nawet do 5 metrów wysokości. Niestety, w innym klimacie się nie sprawdzi. Roślina ta wykazuje się zerową tolerancją na mróz i ujemne temperatury. Jej hodowla możliwa jest więc tylko w klimacie gorącym.

W celach komercyjnych synsepal uprawiany jest w Tajlandii, Ghanie, Tajwanie i na Florydzie. W Europie po raz pierwszy zawitał w 1725 roku. Owoce tej rośliny są złożone z nasion pokrytych cieniutką warstwą miąższu. To właśnie ona jest źródłem cennej substancji – mirakuliny. 10 gram owocu pozwala na uzyskanie zaledwie 36 mg mirakuliny. Dlaczego substancja ta jest w dzisiejszych czasach tak popularna?

Mirakulina – właściwości

Ludzie są społecznie i nieraz nawet genetycznie uwarunkowani do tego, by lubić słodkie smaki. Jedzenie słodyczy wydziela hormony szczęścia i stanowi w wielu przypadkach psychologiczną nagrodę. W dzisiejszych czasach takie skłonności często prowadzą do otyłości i problemów zdrowotnych. Jednak dla większości osób wcale nie jest tak łatwo po prostu przestać jeść słodycze. Ochota bywa nieraz silniejsza niż silna wola. Właściwości mirakuliny mogą stanowić skuteczne rozwiązanie tego problemu.

Zobacz też:
Jak zrobić zakwas na chleb? Poznaj najlepszy przepis na zaczyn!

Najciekawsze i unikalne właściwości mirakuliny to maskowanie kwaśnego i gorzkiego smaku. Jednocześnie podkreśla ona słodkość żywności. Dlaczego tak się dzieje? Mirakulina blokuje kubki smakowe odpowiedzialne za odczuwanie gorzkich i kwaśnych smaków. Jednakże, wcale nie działa w ten sam sposób na słodycz. Mirakulina wiąże się z receptorami smaku słodkiego. Do wytworzenia się tej reakcji konieczne jest spożycie jakiegoś produktu kwaśnego. Kwasy aktywują substancje zawarte w mirakulinie. Na skutek tej reakcji mózg uważa cierpkie i gorzkie smaki za słodkie.

Opisany wyżej efekt jest ograniczony czasowo. Po spożyciu mirakuliny, odczujesz takie skutki przez maksymalnie 2 godziny, a najczęściej około 60 minut. Mirakulinę możesz stosować jako suplement diety, ale też jako słodzik. Możesz dodać ją do napojów lub dań, wpływając tym samym na ich smak. 

Jeśli masz dostęp do świeżego owocu, spróbuj go żuć jak gumę. Podobny efekt uzyskasz przy pomocy tabletek z mirakuliną. Substancja ta może mieć nieprzyjemny posmak. Bez problemu pozbędziesz się go, pijąc ciepły napój. 

Mirakulina tabletki – zastosowanie

Owoce synsepalu mają specyficzny, charakterystyczny smak. Nie każdemu on odpowiada. Jednak w jej stosowaniu chodzi raczej właśnie o zdolności blokowania smaku. Najczęściej mirakulina dostępna jest właśnie pod postacią tabletek. Możesz je żuć lub ssać przed posiłkiem. Mimo tego, że zawierają sporą ilość cukrów, uwzględnia się je często w dietach redukcyjnych. 

Mirakulina jest szczególnie wskazana dla osób z dużą preferencją słodkich smaków. Jeśli odczuwasz trudności z ograniczeniem spożycia słodyczy, być może powinieneś sięgnąć po mirakulinę w tabletkach! Ta substancja zamienia niektóre inne smaki na słodki. W niesamowity sposób sprawi, że kwaśne lub gorzkie produkty staną się smaczne. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale właśnie tak działa mirakulina!

Zobacz też:
Mąka z tapioki – idealny zamiennik mąki pszennej dla alergików i nie tylko!

Mirakulina w tabletkach a zdrowie

Mirakulina znalazła zastosowanie także wśród pacjentów z chorobami nowotworowymi. Niedożywienie jest ogromnym problemem w trakcie i po leczeniu chemioterapią. Leki cytostatyczne używane w jej trakcie mają bardzo niekorzystny wpływ na komórki rakowe, jak i te zdrowe. Zjawisko to nieraz skutkuje różnymi poważnymi dolegliwościami utrudniającymi dalsze leczenie. Zalicza się do nich:

  • utratę apetytu;
  • zmiany w odczuwaniu smaku;
  • problemy z przewodem pokarmowym.

Mogą one utrzymywać się nawet przez bardzo długi czas. Obniżają jakość życia i często skutkują nagłą utratą wagi lub nawet niedożywieniem. Mirakulina w tabletkach jest sprawdzonym sposobem na zwiększenie łaknienia oraz wyostrzenie smaku. Pamiętaj jednak, żeby nie stosować mirakuliny na własną rękę. Wprowadzenie jakichkolwiek suplementów diety zawsze konsultuj z lekarzem. 

Mirakulina w kuchni

Być może zainteresują cię zabawy jedzeniowe z mirakuliną. Ten cudowny owoc potrafi zmienić smak praktycznie każdej znanej ci potrawy. Możesz spróbować urządzić ze znajomymi tzw. imprezę smakową. Zacznijcie od zażycia zalecanej przez producenta dawki mirakuliny. Następnie zacznijcie jeść ulubione (lub znienawidzone) potrawy. Szybko przekonasz się, że nic nie jest takie, jak się wydaje. Jest to niezwykle ciekawe doświadczenie. Taka forma zabawy staje się coraz bardziej popularna na wieczorach kawalerskich, panieńskich, urodzinach i innych okolicznościach. Interesująca (i nieszkodliwa) jest też interakcja mirakuliny z alkoholem. Możesz z jej pomocą odkrywać nowe, nieznane Ci dotąd smaki.

Istnieją też profesjonalni kucNa rynku można znaleźć ciekawe książki, w których znajdziesz wskazówki, jak wykorzystać mirakulinę w kuchni.harze, którzy specjalizują w kuchni eksperymentalnej.  Jeśli nie masz zamiaru indywidualnie przeprowadzać kulinarnych eksperymentów, możesz też udać się do profesjonalistów. Obecnie powstaje wiele restauracji wykorzystujących takie innowacyjne rozwiązania kulinarne. Powstałe w ten sposób nowe potrawy są nieporównywalne z żadnymi innymi smakami i zdecydowanie jest to doświadczenie, które warto przeżyć choć raz w życiu.

Zobacz też:
Właściwości i zastosowanie miodu manuka. Czy naprawdę jest tak zdrowy?

Mirakulina – cena i gdzie kupić

Jaka jest cena mirakuliny? Ze względu na to, że jej uprawa w Polsce i krajach Europy nie jest możliwa, cena mirakuliny jest dość wysoka. Z pewnością nie znajdziesz w sklepach surowych owoców. Rzadko kiedy dostępne są też wyroby z tej rośliny. Jeśli zależy ci na zakupie w sklepie stacjonarnym, przeszukaj dobrze zaopatrzonej apteki lub miejsc ze zdrową, ekologiczną żywnością. Pewniejszym źródłem będą jednak sklepy internetowe. 

Zanim zdecydujesz się na zakup mirakuliny, sprawdź wiarygodność danego sklepu. Niektóre preparaty mogą zawierać substancje niepożądane. Niektóre z nich mają niekorzystne działanie dla organizmu. Czysta mirakulina będzie też nieco droższa. 15 sztuk może kosztować nawet 80 złotych. 100 tabletek mirakuliny to cena oscylująca wokół 300 zł. 

Mirakulina tabletki – przeciwwskazania

Przeciwwskazania, co do spożywania mirakuliny, nie są znane. Możesz używać jej jako słodzika do dań i napojów lub przed posiłkami. Nie ma wystarczającej ilości badań, aby można było jednoznacznie stwierdzić jakąkolwiek szkodliwość. Zdaniem wielu konsumentów i naukowców, jest to substancja całkowicie bezpieczna. 

Mirakuliny nie zaleca się kobietom w ciąży, seniorom, dzieciom i młodzieży. Jeśli cierpisz na uczulenia lub alergie, skonsultuj się z lekarzem przed zdecydowaniem się na kupno mirakuliny. 

Mimo nieszkodliwości mirakuliny, jest ona trudno dostępna. Powszechnie dopuszczana do spożycia jest chociażby w Japonii. Europa i Stany Zjednoczone niejako utrudniają wprowadzenie mirakuliny do przemysłu spożywczego. Ciężko ją kupić nawet do celów prywatnych. Jest to związane prawdopodobnie z branżą cukierniczą. Niezwykłe właściwości mirakuliny mogłyby zakłócić wartość i popularność słodyczy. Jest to efekt niekorzystny dla wielu firm.

Zobacz też:
Gotowanie pierogów nie jest trudne! Dowiedz się, jak ugotować pierogi!

O autorze

Magdalena Złoczewska

Magister filologii angielskiej i pisarka z zamiłowania i zawodu. Swoje artykuły i tłumaczenia zaczęła publikować na papierze i w sieci już w 2017 roku. Zależy jej na tworzeniu wiarygodnych, ciekawych i wartościowych treści, które pomogą czytelnikom zdrowo żyć i dokonywać rozsądnych wyborów. Pasjonuje się podróżami, sztuką i poznawaniem świata. Fitness, zdrowe odżywianie i ekologia to tematy szczególnie bliskie jej sercu. Wiedzę zdobywa na szkoleniach, konferencjach, z literatury i po prostu – z życia.

Zobacz inne artykuły autora