Cukier alkoholowy – czym jest?

Poliole mogą całkowicie zastąpić sacharozę i fruktozę. Umożliwiają skuteczne ograniczenie syropu glukozowo-fruktozowego, którego niestety spożywa się zwykle zbyt dużo. W smaku są one podobnie słodkie. Natomiast posiadają znacznie mniej kalorii niż cukier. Organizm trawi je też w nieco inny sposób. Metabolizm polioli rozpoczyna się już w jamie ustnej. Alkohole wielowodorotlenowe nie fermentują. Konsekwentnie, nie przyczyniają się do deterioracji zębów. Co więcej, mają działanie antybakteryjne.

Poliole – rodzaje

Oto główne rodzaje polioli:

  • ksylitol. Jest to jeden z popularniejszych polioli, znany także jako cukier brzozowy. Otrzymywany jest z unikalnej substancji z wnętrza tego drzewa. Doskonale rozpuszcza się w wodzie. Posiada indeks glikemiczny wysokości 13, a w smaku równa się 90% słodkości tradycyjnego cukru. Ma zaledwie 2,4 kalorie w jednym gramie. Jeśli spożyjesz powyżej 30 gramów, może spowodować to biegunkę. Dzięki swoim unikalnym właściwościom, ksylitol jest powszechnie używany do produkcji miętowych gum, produktów do utrzymania higieny jamy ustnej i płukanek do gardła. Ma działanie przyspieszające leczenie i zwalczające infekcje;
  • syrop maltitolowy. Maltitol na etykietach żywności opisywany jest symbolem E965. Jest to naturalna substancja, obecna m.in. w figach i zbożu. Syrop maltitolowy jest absorbowany przez organizm tylko mniej więcej w połowie spożytej ilości. Posiada wartość odżywczą wynoszącą zaledwie 3 kalorie w jednym gramie. Jego indeks glikemiczny to 39. Słodkość oscyluje około 80-90% wartości sacharozy. Często używa się go m.in. do wyrobu lodów, ciastek, serników, czy też batonów proteinowych;
  • erytrytol. Ten poliol praktycznie nie zawiera kalorii. Naturalnie spotyka się go w niektórych owocach i sosie sojowym. Twój układ pokarmowy w ogóle go nie trawi. Jego indeks glikemiczny wynosi 0. Erytrytol potrafi znacznie zmniejszyć ryzyko nadciśnienia tętniczego. Powyższe dwie właściwości sprawiają, że jest to najlepszy poliol przy cukrzycy i chorobach sercowo-naczyniowych;
  • laktitol. Substancja ta jest oznaczana jako E966. Ma znacznie mniejszą słodkość od cukru, bo zaledwie 30-40% słodkości sacharozy. Ten cukier alkoholowy nie występuje naturalnie. Wytwarza się go syntetycznie, poprzez uwodornienie laktozy. Zawiera około 2 kalorie na 1 g, a jego indeks glikemiczny wynosi 6. Jest zalecany osobom cierpiącym na IBS. Obniża poziom amoniaku i toksycznych substancji w jelitach. Co więcej, substancje wytwarzane podczas jego trawienia skutecznie odżywiają nabłonek jelitowy;
  • sorbitol. Znajdziesz go chociażby w suszonych śliwkach, gruszkach, czy czereśniach. Jego słodkość odpowiada mniej więcej połowie tak smaku cukru. Ma 250 kcal w 100 gramach, a jego indeks glikemiczny to 9. W przemyśle spożywczym dodawany jest m.in. do wypieków, dżemów i lodów. W dużych ilościach może mieć negatywny wpływ na pracę nerek. Działa jednakże korzystnie na nabłonek jelit;
  • mannitol. Trawi się w sposób podobny do sorbitolu. Ma jednak mniej kalorii (150 kcal/100 g) i niższy indeks glikemiczny (0). Cechują go właściwości stymulujące przemieszczanie wody z komórek organizmu do obszaru międzykomórkowego. Jest to substancja przydatna dla osób cierpiących na padaczkę. Mannitol podawany dożylnie, znacznie redukuje aktywność epileptyczną;
  • izomalt. Ten cukier alkoholowy składa się z glukozy i mannitolu. Zawiera 2,1 kcal na 1 g oraz indeks glikemiczny wynoszący 9. Jest aż o połowę mniej słodki od cukru. Stosuje się go jako dodatek do preparatów probiotycznych.
Zobacz też:
Czerymoja – najsmaczniejszy owoc świata! Jak i z czym go jeść?

Poliole – zastosowanie

Cukier alkoholowy znalazł swoje zastosowanie w przemyśle spożywczym oraz medycynie. Używa się go jako stabilizatora szczepionek, przeciwciał i roztworów. Poliole stosowane są w celu ochrony w preparatów czerwonokrwinkowych. Jak widać, nie są to tylko słodkie zamienniki cukru. W żywności używane są też jako stabilizatory oraz surowce do produkcji pralin oraz lukru. 

Poliole a cukrzyca

Cukier alkoholowy jest dobrym słodzikiem dla cukrzyków. Poliole mają znacznie niższy indeks glikemiczny. Jednak należy uważać z ich nadmiernym stosowaniem. Osoby chore na cukrzycę, które są nieleczone lub leczone niewłaściwie, mogą odczuwać niekorzystne działanie polioli na ich organizm. Jeśli jesteś jedną z takich osób, prawdopodobnie masz obniżone stężenie insuliny we krwi. W takim przypadku, twoja wątroba może przekształcić niektóre cukry alkoholowe w glukozę. 

Alkohole wodorotlenowe – przeciwwskazania

Poliole są absorbowane przez twój organizm jedynie w niewielkim procencie. W większości są fermentowane w jelicie grubym. Nie powinieneś ich spożywać, jeżeli cierpisz na zespół jelita drażliwego. Dieta stosowana przy IBS całkowicie wyklucza cukier alkoholowy.

Nie ma praktycznie żadnych przeciwwskazań, co do spożywania polioli przez osoby zdrowe. Nie została też naukowo potwierdzona żadna maksymalna dawka tych substancji. Jednak producenci zalecają pewną ilość, której warto przestrzegać. Pamiętaj, że niektóre poliole mogą mieć działanie przeczyszczające po spożyciu ich większej ilości. Wśród ludzi podatnych na uciążliwe zaparcia, może być to efekt korzystny. Unikaj jednak długotrwałego, nadmiernego spożycia. Może to podrażnić twój przewód pokarmowy.
Jeśli chcesz wprowadzić alkohole wielowodorotlenowe do swojej diety, postaraj się robić to stopniowo. Zacznij od małej ilości, aby przyzwyczaić do nich swój organizm. Następnie, z tygodnia na tydzień, zwiększaj dawkę. W ten sposób poliole z pewnością ci nie zaszkodzą.

Zobacz też:
Co najlepiej jeść po treningu? Czy powinno się jeść po siłowni?

O autorze

Magdalena Złoczewska

Magister filologii angielskiej i pisarka z zamiłowania i zawodu. Swoje artykuły i tłumaczenia zaczęła publikować na papierze i w sieci już w 2017 roku. Zależy jej na tworzeniu wiarygodnych, ciekawych i wartościowych treści, które pomogą czytelnikom zdrowo żyć i dokonywać rozsądnych wyborów. Pasjonuje się podróżami, sztuką i poznawaniem świata. Fitness, zdrowe odżywianie i ekologia to tematy szczególnie bliskie jej sercu. Wiedzę zdobywa na szkoleniach, konferencjach, z literatury i po prostu – z życia.

Zobacz inne artykuły autora